Niechętnie podeszła do komody, by wziąć jedyne ubrania, które nie są spakowane do wielkich trzech walizek. Udała się do łazienki, by choć trochę ogarnąć, to co aktualnie znajduje się na jej głowie. Zeszła na dół, siadając przy stole, gdzie czekało na nią pyszne śniadanie, przygotowane przez jej rodzicielkę. Ostatnie śniadanie.
***
- No dawaj, Harry! Jeszcze jednego! - Josh, dopingował swojego przyjaciela, by wypił jeszcze jednego drinka. Cała ich paczka ledwo trzymała się na nogach.
- Za ostatni dzień wolności! - wybełkotał loczek, podnosząc kieliszek w górę, by następnie cała jego zawartość znalazła się w jego ustach. Jego usta lekko wykrzywiły się od ostrego smaku trunku, ale po chwili jednak cwański uśmieszek wkradł się na jego wargi, gdy zauważył swoją kolejną zdobycz.
"Zmieniłeś mój świat, pokazałeś co to szczęście.. A teraz powoli odchodzisz, stajesz się obcym człowiekiem. Powiedź, jaki był sens tego wszystkiego?"
Witam w Prologu. Mam nadzieję, że się spodoba. Co by tu dużo mówić, po prostu komentujcie! :)
Czekam na 1 rozdział <3
OdpowiedzUsuńja też! już mi się podoba! będę czytać :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do nas : http://youpromise3.blogspot.com/
ja też! już mi się podoba! będę czytać :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do nas : http://youpromise3.blogspot.com/
Będę czytać ♥
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa jak to wszystko się potoczy no i jak się zacznie :*
Pozdrawiam xx
Ciekawie się zapowiada :), będę czytać ^^. Zapraszam także do siebie :)
OdpowiedzUsuńHej, skarbie xx
OdpowiedzUsuńZapraszam na moje ff o Harry'm "Psychic Love"
Mam nadzieję, że wpadniesz i zostawisz po sobie jakiś komentarz :*
http://psychic-love-harry-styles-fanfiction.blogspot.com/
Już mi się podoba
OdpowiedzUsuńBede czytać!!
Wpadnij do mnie :
saveyoutonight-louistommo.blogspot.com